środa, 7 stycznia 2015

Herbacianych postów ciąg dalszy!

Zielona herbata to napój, bez którego nie wyobrażam sobie życia! Wiecie to, bo to drugi herbaciany post na moim blogu. Pyszna, zdrowa i ... Drogie Panie... jest naszym sprzymierzeńcem w walce z niechcianymi kilogramami :) Dziś kolejna Zielona, ale w towarzystwie Pigwy. Pewnie większość z Was ją zna, a kto nie zna niech poczyta.
Bohaterką dzisiejszego posta jest: Herbata Zielona z pigwą BIG-ACTIVE.

Od Producenta
Klasyczna chińska zielona herbata z kawałkami owoców i aromacie pigwy. Nasza filozofia Odkryj świat, poznaj potęgę natury i wyraź siebie wybierając Big- Active. Towarzyszymy Ci w poszukiwaniu nowych doświadczeń, tego co autentyczne i prawdziwe. Realizujemy się tworząc różnorodne, herbaciane mieszanki, którym nadajemy indywidualny charakter. Wyrusz własną drogą i odkryj w śród nich to, co lubisz!
Składniki:  herbata zielona (84%), owoc ananasa kandyzowany (13,5%), aromat, owoc pigwy (0,5%), płatki kwiatu nagietka (0,5 %). 
Rodzaj: herbata liściasta
Waga netto: 100 g
Moja Opinia
Naprawdę dobra herbata liściasta z kawałkami owoców i delikatnymi płatkami nagietka, które nadają naparowi ładny złoty kolor.
Herbata, po właściwym jej zaparzeniu, jest bardzo dobra. Nie jest gorzka, a dodane do niej kawałki owoców sprawiają, że jest bardzo aromatyczna. Czuję się jednak trochę oszukana. Czemu? Temu, że pigwy są śladowe ilości (0,5%) a kandyzowanego ananasa aż 13,5%! Zdziwiłam się, bo jak na opakowaniu jest napisane PIGWA to ja tej pigwy oczekuję w składzie, a tu taka niespodzianka! Szkoda, bo owoc pigwy w większej ilości mógł nadać herbacie jeszcze lepszego smaku i zapachu. Tak czy siak herbata mi smakuje. Jest orzeźwiająca i świetnie gasi pragnienie. Raz zaparzone listki można wykorzystać do zaparzenia kolejnego naparu, który będzie odrobinę słabszy, ale wciąż bardzo dobry.
Zdradzę Wam pewien sekret.
Czasami robię sobie okłady na oczy z naparu zielonej herbaty. Płatki kosmetyczne, nasączone herbatą, wkładam na kilka minut do lodówki, a potem nakładam na oczy. Świetnie odprężają, a do tego łagodzą brzydkie "worki" pod oczami i rozjaśniają cienie. Oczy po takim zabiegu są nie tylko wypoczęte, ale też wyglądają jakoś "młodziej" :) Ważne jednak, żeby do tego zabiegu użyć "czystych" listków, bez dodatku owoców!

Wracając do naszej dzisiejszej bohaterki. 
Cena 100g herbaty do kwota ok. 5 zł. Naprawdę niewiele. Więc jeśli komuś nie przeszkadza to małe kłamstewko z pigwą i ananasem, zachęcam do spróbowania.     

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję Ci za zainteresowanie i pozostawiony komentarz :)